Asia i Kamil

0 komentarzy

Ślub za ślubem, a blog leży odłogiem ;) Nieprzespane noce, godziny spędzone przed komputerem, selekcja, selekcja, selekcja, obróbka.. - o tym marzyłam i mam :)

Zapraszam zatem na reportaż ze ślubu Asi i Kamila. Pierwsze co mi się przypomina to atmosfera podczas przygotowań: jak we włoskiej rodzince, głośne krzyki i śmiechy. I bynajmniej nie druhna ubierała Pannę Młodą ;)

 

 

0 komentarzy

Dodaj komentarz