Asia i Kamil

Ślub za ślubem, a blog leży odłogiem ;) Nieprzespane noce, godziny spędzone przed komputerem, selekcja, selekcja, selekcja, obróbka.. - o tym marzyłam i mam :)

Zapraszam zatem na reportaż ze ślubu Asi i Kamila. Pierwsze co mi się przypomina to atmosfera podczas przygotowań: jak we włoskiej rodzince, głośne krzyki i śmiechy. I bynajmniej nie druhna ubierała Pannę Młodą ;)

 

 

0 komentarzy | Dodaj Komentarz

Agnieszka i Rafał | reportaż ślubny

Z Agą pracuję w jednej “korporacji” i znamy się już parę latek. Dlatego też nikt inny nie mógł pojawić się w roli fotografa na ich ślubie jak tylko ja :) Z czego się ogromnie cieszę! Tym bardziej, że Aga i Rafał to wesoła i dobrana para w związku z czym nie brakowało uśmiechu, dobrej zabawy, szaleństw i miłości.. :)  

Zapraszam do zdjęć :)

0 komentarzy | Dodaj Komentarz

Kasia i Grzegorz | plener

Fenomenalna, radosna i niezmordowana Para :) Kasi uśmiechu z ust nie były w stanie zdjąć nawet za ciasne trampki. Grzegorz wymyślał coraz to nowe figury. Ja właściwie nie musiałam – poza naciskaniem spustu migawki – robić nic. Zapraszam do zdjęć :)

4 komentarzy | Dodaj Komentarz
  1. a. : Bardzo, baaaardzo ładnie :) Z klimatem :) Black&White rulez :) 19 lipca 2010 o 08:30
  2. kasia : zgadzam się :) Justyna dzieki raz jeszcze !!!!!!!! 21 lipca 2010 o 07:03
  3. kasia foto : Genialny pomysł ! 24 lipca 2010 o 06:49
  4. Justa : Dzięki Dziewczyny! :) 25 lipca 2010 o 18:54

Owady kontra ludzie, czyli plener M&M

Żarłoczność owadzich stworów latających jest w tym roku zastraszająca. Jakim cudem wyszliśmy cali z tych krzaków, jedynie z pogryzionymi kończynami, nie mam pojęcia. To tak tytułem wstępu do romantycznej sesji ślubnej ;) Zapraszam!

0 komentarzy | Dodaj Komentarz

Agnieszka i Irek | Fotografia ślubna

Poznajcie świetną parę: Agnieszkę i Irka. Ich ślub odbył się w ostatnie Święta Bożego Narodzenia. A niezapomniany plener miał miejsce niewiele później. Zapraszam, szczególnie tych którzy już tęsknią za tą wspaniałą, piekną, białą zimą jaka nas nawiedziła tego sezonu ;)

Tu muszę wyrazić wielki podziw dla Młodych za ich cierpliwość i wytrwałość, ponieważ plener odbywał się przy temperaturze -15 st.C ? a może i więcej… już nie pamiętam. Ja w każdym razie tego nie odczuwałam-wręcz było mi gorąco, ale oni napewno :)

Załączam również podziękowania dla moich pomocników :)

 

2 komentarzy | Dodaj Komentarz
  1. Adam : Szalejesz ;o) Świetny materiał! 7 kwietnia 2010 o 09:50
  2. Justa : Dzięki Adaś :) )) 7 kwietnia 2010 o 09:59

Ania i Jacek

Na sesji Ani i Jacka okazało się, że podobno nie mam lęku wysokości… o czym byłam święcie przekonana całe swoje życie. Idąc w kierunku krawędzi usłyszałam za sobą głos ochroniarza: niech się Pani zatrzyma! Nie było to konieczne z jego strony, gdyż jednak w życiu nie podeszłabym na tyle blisko aby spojrzeć w dół, nie mówiąc już o bardziej ekstremalnych zachowaniach. Nadmienię  jedynie, że krawędź nie posiadała barierki..

Podziękowania:

dla Ani i Jacka, że pozwolili mi być uczestnikiem swojej sesji ślubnej

dla Kaliny , że zaangażowała mnie jako jedną z wielu asystentek :)

dla Kasi za doborowe towarzystwo i współpracę w asystowaniu Kalinie :)

1 komentarz | Dodaj Komentarz
  1. Magda Paśnik : :) Zdolna z Ciebie bestia:) 26 marca 2010 o 20:13