Ela i Maciek
Uśmiechnięta i wyluzowana para, choć Pan Młody poszukiwał recepty na stres ślubny – którego to absolutnie nie było po nim widać.
Miałam znów szczęście, bo zrealizowałam kolejny nowatorski (uściślijmy: dla mnie nowatorski) pomysł na plener, a jaki? zapraszam do obejrzenia zdjeć
Specjalne podziękowania dla właściciela i pracowników piwiarni Warka za ciepłe przyjęcie nas
Agnieszka i Rafał | reportaż ślubny
Z Agą pracuję w jednej „korporacji” i znamy się już parę latek. Dlatego też nikt inny nie mógł pojawić się w roli fotografa na ich ślubie jak tylko ja
Z czego się ogromnie cieszę! Tym bardziej, że Aga i Rafał to wesoła i dobrana para w związku z czym nie brakowało uśmiechu, dobrej zabawy, szaleństw i miłości..
Zapraszam do zdjęć




























































































































































Pozowanie do zdjęć Justynie to czysta przyjemność!!!. Efekt widać na zdjęciach (choć żadni z nas modele). Ukazała to co najważniejsze dla nas … miłość, wzruszenie i radość, które nam towarzyszyły.
Bardzo dziękujemy za tak wspaniałą sesję i gorąco pozdrawiamy!
3 października 2010 o 10:51Ela i Maciek
Dziękuję Wam Kochani, modelami byliście rewelacyjnymi, wyluzowani, chętni i współpracujący – niczego więcej nie trzeba
3 października 2010 o 17:45