Marta, Robert i schody | Warszawa

3 komentarzy

Nie wiedzieć czemu, przegoniłam Martę i Roberta po co ciekawszych schodach warszawskich. Co tak naprawdę uświadomiłam sobie dopiero pod koniec naszej sesji. Na szczęście moi cudowni Młodzi byli posłuszni i cierpliwi, zgadzali się na wszystko bez mrugnięcia okiem, za co im bardzo dziękuje. Życzę sobie więcej takich Par, a Wam tyle samo cierpliwości dla siebie nawzajem ;)

3 komentarzy
  1. Marta&Robert :

    Justynko,
    Współpraca z Tobą to sama przyjemność:) To My dziękujemy za cierpliwość jaką nam okazałaś… Jesteśmy Ci niezmiernie wdzięczni za cudowną pamiątkę na całe życie:)
    Wszystkim życzymy takich fotografów jak Justyna: wyrozumiałych, pomysłowych, takich którzy kochają to co robią i robią to z ogromną pasją:)
    Ściskamy mocniutko i obiecujemy, że jak już pojawi się nasz pierwszy potomek to Ty Justynko będziesz miała przyjemność go fotografować ;)
    Marta&Robert

    8 grudnia 2010 o 14:15
  2. Justa :

    Dziękuję Wam bardzo :)

    25 grudnia 2010 o 19:31
  3. Piotr Witczuk :

    Świetne zdjęcia, będę zaglądał częściej :)

    4 stycznia 2011 o 11:47

Dodaj komentarz