Marta & Robert | reportaż
Za kilka dni czeka nas zawierucha śnieżna (oby nie, bo znając siebie nie zdążę zmienić opon w swoim autku), tymczasem ja przywołuję wspomnienie pewnego sierpniowego, upalnego dnia, w którym ślub brali Marta i Robert. Kolejna niezwykła Para, piękna i roześmiana
Zapraszam!





























































